Polubiłam tą formę, zamiast kartek :) W pudełku dużo skarbów z masy Marthy Stewart, uwielbiam tą masę. I moje ostatnio bardzo ulubione kwiatki Wild Orchid. Niestety nie znam autora stempelka "Młodej Parze" :(
sobota, 13 czerwca 2015
czwartek, 7 maja 2015
niedziela, 3 maja 2015
Budka ;)
Skrapuję, jeżdżę na spotkania ;) No i pomyślałam sobie, że może wrócę do blogowania...
Jakiś czas temu na spotkaniu scrapownic :) wykonałam budkę. A dzisiaj bawiłam się w fotografa ( fotograf marny ze mnie, ale to przecież zabawa) Budka malutka około 10 cm wysokość, wzór wycięty wykrojnikiem "grubasem" Sizzixa ;) Lubię rzeczy "użytkowe", dlatego dach jest na magnesy i można coś schować do środka.
Znajomi wiedzą, że kocham "grubasy" Sizzixa ;) Ciekawa jestem ile jest fanek tych wykrojników :)
niedziela, 17 czerwca 2012
Spotkania :)
Na blogowanie nie ma czasu, ale na spotkania staram się znaleźć czas, chociaż w Katowicach dawno już nie byłam. Fajnie było poplotkować, nawet wydziergałam pudełeczko w 5 min. (drugie od prawej). A pierwsze od prawej, po wymiance jest u mnie :) No i wrócił do mnie mój wędrujący album HUUUUURAAA!!!
Ps. Zdjęcia podkradłam Irence, bo u mnie jeszcze bałwanki były. Irenko dziękuję, myślę, że się nie pogniewasz...:)
niedziela, 27 listopada 2011
sobota, 19 listopada 2011
Świątecznie i nie tylko ;)
Dawno mnie tu nie było, ale mój czas był bardzo wypełniony :) Pewnie jak każdej z nas :) A oto pierwsze świąteczne karteczki :)

Kartka otwiera się jak szafa :)


Nasz goldenek :) Terapeutyczny wypełniacz czasu:)

Wyprawa do Irlandii :) Mogłabym tam zamieszkać...

Pozdrawiam wszystkie moje koleżanki scrapownice!!!!!!
środa, 26 stycznia 2011
Wędrujący Rosalii
"Bo są takie miejsca do których chce się wracać" to temat wędrującego albumu Rosalii. Od razu wiedziałam co będzie treścią wpisu: Warmia
i Mazury, kocham te miejsca!!! Szum trzciny w jeziorze, zapach lasu, cisza, spokój, czysta woda w jeziorze, no i spokojnie można sobie popływać. Miejsc do zwiedzania i spacerów jest mnóstwo! A najważniejsze jest to, że właśnie tutaj ładuję akumulatorki na cały rok!:)

Parę szczególików :)



Oto grubasek Rosalii

A w wolnych chwilach, bawię się filcowaniem. Wystarczy jedna styropianowa kulka - dolna część(5cm - zakupiłam w Wyszukane), a drugą ufilcowałam tradycyjnie, jeszcze ruchome oczka, dziubek i grzebień wycięte z czerwonego filcu i kurczaczek gotowy! (8 cm wzrostu)
i Mazury, kocham te miejsca!!! Szum trzciny w jeziorze, zapach lasu, cisza, spokój, czysta woda w jeziorze, no i spokojnie można sobie popływać. Miejsc do zwiedzania i spacerów jest mnóstwo! A najważniejsze jest to, że właśnie tutaj ładuję akumulatorki na cały rok!:)
Oto grubasek Rosalii
A w wolnych chwilach, bawię się filcowaniem. Wystarczy jedna styropianowa kulka - dolna część(5cm - zakupiłam w Wyszukane), a drugą ufilcowałam tradycyjnie, jeszcze ruchome oczka, dziubek i grzebień wycięte z czerwonego filcu i kurczaczek gotowy! (8 cm wzrostu)
Chociaż u mnie pajęczyny :))
Subskrybuj:
Posty (Atom)






