niedziela, 18 stycznia 2009

Moje miejsce :)

To moje miejsce pracy twórczej:)) Zostałam "wyrzucona" z dużego pokoju i pozbawiona ogromnego stołu, no cóż wszystko co dobre kiedyś sie kończy:)) W zamian mąż dorobił półek w córki pokoju, wcześniej wszystko przechowywałam pod stołem, na stole, a miejsca sporo tam było. Nie ma co narzekać, tylko teraz trochę częściej muszę sprzątać moje skarby, a to nie służy wenie ;) i radosnej twórczości.












7 komentarzy:

Drycha pisze...

e tam, jak się posprząta raz na jakiś czas, to pozapominane rzeczy się znajdują hehehe

anita22 pisze...

nie no Gosiu super miejsce-większe od mojego :P a to pudło z dziurkaczami!!!!!!!!! o żesz ty !!!!!!!!!

nowalinka pisze...

noo, fajnie masz teraz :))
i tyle skarbów :)

muma pisze...

fajny kacik :D :D ja u siebie tez nie lubie sprzatac, bo jakos posprzatne biurko jakby mniej mnie do pracy zacheca, ale jak mus to mus :(
:*

Margaretka pisze...

Dzięki za pocieszenie :))i miłe komentarze :)

carrantuohill pisze...

no ładne ładne i jaki porządek ;-)
u mnie już na dzień dobry zapanował bałagan

Madlinka pisze...

W twórczym bałaganie się szybciej można odnaleźć,bo przynajmniej się wie,gdzie się co dało;D

Świetny kącik też mi się taki marzy,ale na razie musi mi wystarczyć jedno pudło,które zaczyna pękać powoli w szwach haha,a ile dziurkaczy ojaaaaaaaaa